Nie marnuj, naprawiaj i dziel się z innymi. Poznańska Mapa Zero Waste
Świadomość ekologiczna mieszkańców polskich miast rośnie. Segregujemy, zwracamy uwagę na nadmierne zużycie plastiku i chętniej patrzymy na przedmioty z drugiej ręki. Aby ułatwić poznaniakom codzienne życie w duchu ograniczania odpadów powstała Poznańska Mapa Zero Waste (tworzona przez Wydział Gospodarki Komunalnej Urzędu Poznania). To interaktywny przewodnik dla każdego, kto chce żyć oszczędnie i wspierać lokalną gospodarkę obiegu zamkniętego.
Projekt ten powstał jako odpowiedź na potrzebę ograniczenia konsumpcjonizmu i masowego wytwarzania śmieci. Mapa pozwala sprawnie zlokalizować miejsca w Poznaniu, w których przedmiotom codziennego użytku można nadać drugie życie. Punkty zostały podzielone na kilka niezwykle przydatnych kategorii:
- Usługi naprawcze
- Sklepy i punkty charytatywne
- Punkty gastronomiczne
- Wypożyczalnie sprzętu.
Narzędzie to jest stale rozwijane. Mieszkańcy i przedsiębiorcy prowadzący ekologiczne biznesy mogą sami zgłaszać kolejne punkty, pisząc na adres: eko-edukacja@um.poznan.pl.
Jak to wygląda w praktyce?
Jednym z punktów na ekologicznej mapie Poznania jest Po-Dzielnia, funkcjonująca jako Centrum Ekonomii Współdzielenia i pierwszy freeshop tego typu w Polsce. To miejsce, w którym wszystko jest bezpłatne, również wykłady i warsztaty dla odwiedzających.
Jak mówi Katarzyna Wągrowska (współzałożycielka Po-Dzielni) - poziom świadomości mieszkańców na temat życia w duchu zero waste jest coraz wyższy. - Chcemy ograniczać ilość odpadów, coraz lepiej segregujemy śmieci, uczymy się przerabiania ubrań i naprawiania sprzętów. Jednak widać po mieszkańcach, że oczekują już w tym momencie większej ilości systemowych ułatwień. Chętnie odwiedzają Po-Dzielnię, natomiast często są pytania, czy będzie ich więcej? Widać ogromne zainteresowanie i zapotrzebowanie na miejsca do dzielenia się rzeczami, szczególnie odzieżą, której jest ogrom - mówi.
Do Po-Dzielni trafiają przeróżne osoby. Od studentów szukających wyposażenia pokojów akademickich czy ubrań na dany sezon, przez całe rodziny, gdzie rodzice wybierają dzieciom ubranka, a dzieci szukają dla siebie książeczek i zabawek, aż po seniorów, którzy nie tylko chętnie biorą rzeczy, ale też chcą się na chwilę zatrzymać i porozmawiać. Najczęściej poszukiwane są akcesoria do domu, szczególnie ceramika, sprzęty AGD, dużą popularnością cieszą się książki i niezmiennie ubrania. - Jeśli chodzi o osoby oddające rzeczy, tu przekrój społeczny jest jeszcze szerszy, choć najczęściej są to osoby między 30 a 50 rokiem życia, pozbywające się nadmiarów ze swoich domów, często przy sezonowych przeglądach szaf. Tu muszę zastrzec, że maksymalnie przyjmujemy jedną większą torbę rzeczy na jedną wizytę - zaznacza Katarzyna Wągrowska.
Jednocześnie zachęca do wizyt w tego typu miejscach. - Można się tu w odpowiedzialny sposób pozbyć niepotrzebnych, a zdatnych dla innych ludzi rzeczy, jak również pozyskać coś dla siebie z drugiej ręki bezpłatnie. Rachunek ekonomiczny przemawia za Po-Dzielnią w 100%. Zamiast jechać do galerii handlowej, najpierw warto sprawdzić, czy coś ciekawego znajdzie się u nas - dodaje ekspertka od zero waste.
Korzystanie z miejsc oznaczonych na Poznańskiej Mapie Zero Waste niesie za sobą potrójną korzyść.
Po pierwsze - to czysta oszczędność pieniędzy. Zamiast wydawać setki złotych na nowe narzędzia, których użyjemy raz w roku, możemy je znaleźć za darmo we freeshopach. Po drugie - chronimy środowisko. Wydłużając życie przedmiotom lub naprawiając je u lokalnego rzemieślnika, drastycznie zmniejszamy ślad węglowy i ilość odpadów trafiających na wysypiska. Po trzecie - budujemy lokalną społeczność. Miejsca takie jak Po-Dzielnia stają się przestrzenią spotkań i wymiany doświadczeń dla ludzi w każdym wieku.
Zanim następnym razem klikniesz „kup teraz” w sklepie internetowym lub wybierzesz się do wielkiego centrum handlowego, sprawdź Poznańską Mapę Zero Waste. Rozwiązanie twojego problemu może być tuż za rogiem. Tańsze, bardziej ekologiczne i z korzyścią dla wszystkich.
fot. arch. Po-Dzielni.